SPONSORZY:

                      


Witamy serdecznie na stronie biegaczy górskich - LKS ISKRA JASZKOWA!



Władysław Babiak
- Kat. M-80


  Jest zawodnikiem klubu LKS  ISKRA  JASZKOWA  od poczatku działalności klubu tzn. od 1954 r. Trenerem biegaczy jest od 1981r do dnia dzisiejszego.

  Początkowo uprawiał z powodzeniem biegi średnie a potem długie dystansy.

  Był  6-krotnie na Mistrzostwach Polski LZS oraz 6 razy  na Mistrzostwach Świata  Weteranów w Biegach Górskich. 

  Osiągał bardzo dobre  wyniki o czym świadczą jego rekordy życiowe na poszczególnych dystansach: 

800 m -  2:05
1000 m -  2:43
1500 m -  4:09
3000 m -  8:57
5000 m -  15:45
10000 m -  31:20

  Jest żywym przykładem, że można uprawiać sport do póżnego wieku. Mało tego nadal startuje w biegach na dlugich dystansach. Tak trzymać Panie Władku!!!!!!

  Jesteśmy  dumni,  że  mamy  w  szeregach  takiego  człowieka,  zawodnika i trenera.









Jacek Dudzik
 - "Ultradzik" Kat. M-60

  Biegi długodystansowe uprawia od 1983 r. Czlonkiem Naszego Klubu jest od  1993.r.

  Startował ponad 450 razy w biegach ulicznych, przełajowych i górskich na dystansach od 4 do 110 km. 

  • ukończył  53 maratony, 10 ultramaratów górskich (najdłuższy na 110km),
  • na treningach i zawodach przebiegł  118.000km,
  • od 1990 r. większość  startów to biegi górskie,
  • 300 razy startował w biegach górskich,
  • 6-krotnie był uczestnikiem Mistrzostw Świata w Biegach Górskich: 2x w Czechach, 2x w Polsce, 1x na Słowacji i 1x w Niemczech,
  • ponadto 2x  był  na  Mistrzostwach  Europy  w  Biegach  Górskich: w Austrii i w Polsce,
  • 72 razy startował w Pucharze Czech w Biegach Górskich.

    Jego największym sukcesem jest to, ze biega w dobrym zdrowiu ponad 30 lat. Nigdy nie zszedł z trasy biegu.

  Bieganie  sprawia mu ciągle wiele przyjemności. Zmotywował do biegania wielu  ludzi.

  Dzięki bieganiu miał możliwość poznania ciekawych ludzi i odwiedzenia wielu pięknych miejsc. Bieganie to jego sposób na życie i samorealizację.

 "Przez te wszystkie lata góry nauczyły mnie patrzeć, wypatrywać czegoś nawet poza horyzontem. Bezmiar gór to jedność ze wszechświatem, którego jesteśmy częścią. Ta przepiękna cisza, w której można usłyszeć własne myśli. Nie trzeba nic robić, wystarczy tylko być. Tylko w ciszy można usłyszeć muzykę, która gra gdzieś w nas, a tego nie może nam zabrać nikt."









Kazimierz Fąfrowicz
 "Dzidek" - Kat. M-60


   Od dzieciństwa związany ze sportem.

   Przez prawie 30 lat był aktywnym piłkarzem, a potem trenerem.

   Aktywność sportową ma w genach i od 2009 roku został członkiem naszego klubu. Rozpoczął treningi na długich dystansach. Głównie biega w górach.

   Do tej pory ukończył 7 maratonów górskich. W 2011 roku w klasyfikacji generalnej M-50 zdobył 5 miejsce w cyklach Mountain Marathon.

   Jest przykładem efektywności starej maksymy doktora Wojciecha Oczki, XVI-wiecznego lekarza królów polskich: "Ruch jest w stanie zastąpić każdy lek, natomiast żaden lek nie zastąpi ruchu".













Adam Wcisło "Pędzący Jeż" - Kat. M-40

  W Klubie od 1985 r. Początkowo uprawiał piłkę nożną.

  Lekkoatletykę  zaczął  uprawiać   od  1989 r.  Najpierw biegi na średnich,  a później na długich dystansach. W 1999 r.  był reprezentantrm Polski  na Mistrzostwach Świata w  Biegach Górskich w Malezji, gdzie zajął  bardzo dobre - 50 miejsce.





Jerzy Uliasz "Uro" - Kat. M-40

  Swoją przygodę z bieganiem rozpoczął w 1994 roku. Do Klubu ISKRA JASZKOWA należy od 2000 r.

  Uczestniczył w biegach: ulicznych, przełajowych, górskich, również po plaży   na   dystansach  od   4  km,   poprzez   półmaratony   i   maratony, a skończywszy na 100 km. 

  Rekordy życiowe to:

10 km -37:50
15 km -59:02
21,097 km -1:23:49
42,195 km -2:54:35

  Ukończył  60  maratonów  w  tym  16  z  czasem  poniżej  3   godz.   oraz 3 supermaratony.

  Bieganie to jego pasja, a jednocześnie odskocznia od szarości życia codziennego. Planuje dalej poprawiać swoje wyniki i cieszyć się każdym startem.








Tomasz Turek "Rosomak" - Kat. M-40


  W Klubie  od 2001 r. Ukończonych  6 maratonów.

  Biegi górskie to dla niego możliwość obcowania z naturą i poznania wielu ciekawych ludzi. Pasjonat gór.






Agata Dereń - Kat. K-20

   Przygodę biegową rozpoczęłam w 2008 roku, kiedy to któregoś dnia postanowiłam, że zacznę biegać. I tak pozostało :).

   Debiut w zawodach nastąpił dopiero w 2012 roku. Tego samego roku wstąpiłam do klubu LKS Iskra Jaszkowa.  

   Jak do tej pory:

  • ponad  dziesięciokrotnie  startowałam w zawodach na dystansie 5 km
  • ponad trzydziestokrotnie startowałam w zawodach na  dystansie 10-16 km
  • ukończyłam 12 półmaratonów, w tym tylko 1 uliczny
  • trzykrotnie uczestniczyłam w biegach górskich na dystansie 30-34 km
  • ukończyłam 3 maratony uliczne
  • dwukrotnie  brałam udział w 24 h Rawickim Festiwalu Sportu

   Biegając czuję się świetnie, a każdy pokonany kilometr to dla mnie radość. Ważniejsza dla mnie jest sama możliwość udziału w biegu w gronie członków klubu, niż sukcesy sportowe, choć o nie również w miarę swoich możliwości staram się walczyć.








Michał Woś
 "Wosiu" - Kat. M-20

   Swoją przygodę biegową w klubie rozpocząłem w 2005 roku w wieku czternastu lat. Moim trenerem został Pan Władysław Babiak. Dzięki ludziom tworzącym klub, bieganie stało się moim pomysłem na życie. Ukończyłem AWF Wrocław i obecnie zdobyte doświadczenie oraz wiedzę staram się przekazywać innym jako trener lekkiej atletyki. Jako zawodnik biorę udział w wielu zawodach na różnych dystansach."





Beata Dereń "Becia" - Kat. K-20

  Przygodę z bieganiem rozpoczęłam w 2012 roku. W 2013 roku wstąpiłam do klubu biegowego LKS Iskra Jaszkowa. Na początku bieganie traktowałam jako ''zabawę'' obecnie stało się moją PASJĄ, która coraz bardziej uzależnia.

  Biegi górskie nauczyły mnie pokory, cierpliwości oraz nieoczekiwanego, ponieważ nie wiesz co czeka Ciebie za koleją górą.

W ciągu 4 lat startów ukończyłam:

- 2 biegi ultra po górach. Pierwszy w Rytrze na dystansie 58 km, drugi w Jakuszycach na dystansie 50 km. Oba w tym roku.

- bieg na 34 km na Festiwalu Biegowym w Krynicy Zdrój

- dwukrotnie Bieg Wierchami na ok. 30 km

- około 9 półmaratonów , w tym 1 po asfalcie

- parenaście biegów na dystansie ok.10 km

- 2-krotnie brałam udział w 24h Rawickim Festiwalu Sportu

- oraz 3 maratony płaskie, uliczne, pierwszy w Poznaniu 2015 r, drugi w Warszawie 2016 r. oraz trzeci we Wrocławiu również w 2016 r.

  Każdy kolejny start uczy mnie czegoś nowego, pokonywania własnych słabości oraz tego, że nie można się poddawać, ponieważ ,,Twoje ciało potrafi więcej niż podpowiada Ci Twój umysł''.










Piotr Knapik "Pedro" - Kat. M-40

  Swoją   przygodę  z  bieganiem   rozpocząłem  pod  koniec  2009  roku z postanowieniem przebiegnięcia maratonu, który pokonałem we wrześniu 2010 r. 

  Bieganie  stało  się  moją  pasją, którą kontynuuję do tej pory. 

  

  W 2014 roku wstąpiłem do klubu LKS Iskra Jaszkowa.  Myślę, że ten krok poza poznaniem nowych, ciekawych ludzi pozwoli mi także poczynić postępy w wynikach.


  Dotychczas ukończyłem 11 maratonów. Od 2016 roku mam nową pasję - biegi ultra, do tej pory ukończyłem 6 - najdłuższy na dystansie 100 km.






Stanisław Zawadzki "Staśiek" - Kat. M-50


  W  Klubie od 1995 r. Ukończył 7 maratonów z czsem poniżej 3h.

  Rekordy życiowe na poszczgólnych dystansach:

10 km -35:15
21,097 km -1:16:50
42,195 km -2:52:30

  Czterokrotnie brał udział w Mistrzostwach   Świata  w Biegach  Górskich: w Niemczech, w Polsce i 2 x  w Czechach  oraz  raz w Mistrzostwach Europy w Biegach Górskich w Polsce.

  W ostatnich  latach boryka się z kontuzjami, urazami i przeciwnościami losu. Nie poddaje się jednak i  próbuje odzyskać dawną dyspozycję sportową. Czego mu serdecznie życzymy!












Norbert Kulawiak
 "Kuluś" - Kat. M-40


   Rok 2014 to tak naprawdę początek mojej przygody z bieganiem. 

   Do tej pory udało mi się ukończyć 2 pólmaratony - górski i uliczny oraz kilka biegów krótszych. Pod koniec roku zostałem członkiem klubu LKS Iskra Jaszkowa.




















Maciej Ujwary - "Gringo" Kat. M-20


   Moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się właściwie od chodzenia. Chodzenia po górach. A gdy stwierdziłem, że wędrowanie w Masywie Śnieżnika, praktycznie o każdej porze roku, to za mało, postanowiłem na Śnieżnik wbiec. I od startu w Biegu na Śnieżnik na Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich w lipcu 2013 roku wciągnąłem się w biegi górskie. Członkiem klubu jestem od 2014 roku. W tym czasie udało mi się ukończyć kilka półmaratonów i sporo startów krótszych. Do tej pory największym wyzwaniem był start na dystansie 34 km podczas Festiwalu Biegowego w Krynicy Zdrój, ale mam nadzieję, że na tym nie koniec.
   Każdą wolną chwilę staram się spędzać w górach, gdzie poza bieganiem często jeżdżę na rowerze albo wspinam się na skałkach.

   Walery Goetel "Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie"

















Agnieszka Zajączkowska - "Muszka Aguszka" Kat. K-20


   Cześć!

   Choć od dziecka lubiłam sport, biegać zaczęłam dopiero na początku studiów. Po kilku startach w zawodach przekonałam się, że przełamywanie własnych granic na biegach górskich to to, co daje mi ogromną satysfakcję. Uczucie towarzyszące biegaczowi na mecie jest nie do opisania, spróbujcie sami, a przekonacie się, że to naprawdę uzależnia!

   W styczniu 2015 roku dostałam na urodziny pakiet startowy na I Zimowy Półmaraton Gór Stołowych. Pokonałam 21km i 665 schodów na Szczeliniec Wielki, kolejna granica została złamana i to był moment, w którym zapadła decyzja o dołączeniu do zacnego grona biegaczy LKS Iskra Jaszkowa! 
 
  Biegając, resetuję się całkowicie, pozbywam się negatywnych emocji, dużo rozmyślam, chłonę energię natury, snuję plany. To mój sposób na pobycie ze sobą. Spełniam się też jako wolontariuszka na biegowych imprezach.





Stanisław Kapłon - "Kondor" Kat. M-60

    Bieganiem "zaraził" mnie wiosną  2010 roku przyjaciel z mojej ulicy i na pierwszy poważny start zafundował mi  półmaraton w Ołomuńcu który ukończyłem z czasem 2.11.37 - jak na debiut całkiem nieźle;-). Potem były starty w różnych biegach głównie płaskich. Ostatnie 2 lata to starty także w biegach górskich które coraz bardziej lubię. 

   W klubie od 2015 roku.

   Woń endorfin po bieganiu-dla mnie bezcenna !











Ryszard Nesterewicz "Nester"Kat. M-60

  Mojam przygoda z bieganiem rozpoczęła sie w 2010 roku, od momentu jak przypadkowo byłem świadkiem biegu górskiego Kłodzko-Kłodzka Góra Mountainmarathon. Zrozumiałem wtedy, że ja też mogę być biegaczem.
   Mimo licznych zajęć zawodowych znajduję czas i chęci do treningów biegowych, a jak przychodzi weekend to ja muszę gdzieś wystartować.
  Od września 2015 jestem biegaczem górskim zrzeszonym w LKS  ISKRA Jaszkowa, gdzie w miłej i koleżeńskiej atmosferze  mogę rozwijać swoje umiejętności  biegowe i rywalizować z kolegami.









Tomasz Kowal "Torpeda" Kat. M-20

   Mąż, ojciec, biegacz - od kilku lat z powodzeniem łącze te wszystkie sfery codziennego życia. Od dłuższego czasu w górach staram się spędzać każdą wolną chwilę – czy to z rodziną , czy ze znajomymi.
  W 2013 roku spróbowałem czegoś nowego. Biegi po szczytach okalających naszą kotlinę okazały się wspaniałym sposobem spędzania wolnego czasu.  Obecnie zaczynam czwarty sezon  biegania, mając „w nogach” około 5.000 km.
  Jak dotąd miałem okazję zweryfikować swoje postępy podczas kilkunastu zawodów na dystansie 10 km i sześciu półmaratonów. Z bieganiem planuje związać się na dłużej, chcąc czerpać przyjemność z każdego przebiegniętego kilometra. Wyniki i osiągnięcia stawiam na dalszym planie.
   W klubie od 1 marca 2016 roku.








Anna Kucmus-Rapacz - Kat. K20

   "Bieganie jest jak medytacja w ruchu". Dla mnie jest to czas dla ciała, ale przede wszystkim dla ducha. Każdy pokonany kilometr ćwiczy nasz charakter. Bieganie towarzyszy mi od kilku lat, mam za sobą kilka krótszych biegów ulicznych, ale to treningi w górach - blisko natury i z paczką przyjaciół sprawiają mi prawdziwą przyjemność. Do klubu dołączyłam 14 marca 2016r. i mam nadzieję, że bieganiem uda mi się doświadczyć naprawdę niezapomnianych chwil :)












Patrycja Lewandowska "Patison" - Kat. K20

  Jak usłyszałam kiedyś, że bieganie uzależnia, uważałam, że to niemożliwe! Teraz już wiem, że jest inaczej. Pierwszy raz wystartowałam w zawodach w 2015 roku, dziś mamy 2017, a ja nie potrafię wyobrazić sobie tygodnia bez treningów i kolejnych kilometrów. Bieganie to nie tylko sport i wysiłek, to świetna zabawa, wspaniali ludzie i sposób na życie. Przekonał mnie o tym, przede wszystkim trener Michał Woś, który również jest członkiem klubu. Michał bez wątpienia potrafi efektywnie przekazywać swoją fachową wiedzę i doświadczenie. To niezwykła umiejętność budzić w innych "sportowego ducha".

"Jestem optymistą. Bycie kimkolwiek innym, nie zdaje się być do czegokolwiek przydatne"










Hubert Sobczak "Duduś" - Kat. M30

 

  Biegam od 2007r. Bieganiem zaraził mnie mój szwagier-klubowicz Jurek Uliasz. Po dłuższej przerwie powracam do klubu LKS Iskra Jaszkowa i chcę jak najlepiej reprezentować jego barwy.

  Najbardziej lubię biegi uliczne od 10 km do maratonu włącznie oraz biegi górskie które najbardziej uczą pokory.

 

Moje rekordy życiowe:

 

5 km          -  18:06

10 km        -  36:23

15 km        -  55:26 

21,097 km  -  1:19:17

42,195 km  -  2:49:57

 

  Mam nadzieję dalej biegać, unikać kontuzji, poprawiać wyniki i zarażać innych bieganiem.






Dariusz Fuchs "Darecki" - Kat. M-50



   Kocham góry i od lat są dla mnie drugim domem. Przemierzyłem już wiele szlaków zarówno w Sudetach jak i innych polskich pasmach. Poprzednie lata spędziłem w siodełku rowerowrym. Mnóstwo przejechanych kilmetrów, rajdy, zawody i prędkość. Teraz przyszedł czas wkroczyć na ściezki biegowe. Pod czujnym okiem trenera Michała Wosia, mogę łączyć swoją milość do gór z aktywnością fizyczną. Bieganie daje mi wiele radości, ale również uczy pokory. Starty w zawodach, kolejne treningi i kilometry stały się częścią  życia dla mnie i dla moich pociech. Obecnie jako członek klubu LKS Iskra Jaszkowa mam jeszcze więcej  możliwości do rozwoju swojej pasji i co dla mnie bardzo ważne kontaktu z "pozytywnie zakręconymi" ludźmi.